Zaprojektuj etui Huawei

2019-07-03
Zaprojektuj etui Huawei

Etui na zamówienie Huawei Mate 20 Lite - przykładowe realizacje

Osobiście uważam, że obudowy na telefony wykonane  z jabłoni, drewnie o lekko różowym zabarwieniu oraz z charakterystycznym przebiegiem słojów wyglądają świetnie. Czcionka użyta do wykonania graweru to typ Arial. Grawer nie ma wyrazu artystycznego, nie mniej jednak zamieszczamy go na naszym blogu w celach poglądowych. Drewno jabłoni nie jest często wykorzystywane w zamówieniach na etui z grawerem, tak więc każda realizacja z jego obecnością znajduje swoje miejsce w galerii, aby przybliżyć Wam jego naturalne piękno i koloryt.

Przed Wami grawer symboliczny o dużej wartości sentymentalnej, grawer przedstawiający naszą smutną i często tragiczną historię. Czasami jednak pośród mroków historii pojawia się promień nadziei i człowieczeństwa…  Przedstawiam realizację zamówienia na etui z grawerem do smartfonu Huawei Mate 20 Lite. Właściciel ze względu na miejsce zamieszkania sąsiadujące z sadami zdecydował się na drewno jabłoni. Ale nie był to jedyny powód, dzięki któremu powstało etui  z grawerem. Impulsem do zamówienia drewnianej obudowy była naszym zdaniem bohaterska przeszłość jednego z przodków zamawiającego oraz chęć uczczenia jego pamięci. A tak opisuje swoją historię sam zamawiający.

„Dziadek mieszkał pośród sadów, ja też mieszkam pośród sadów, do obozu poszedł za sąsiada, który miał sady... Wszystko się zgadza....”

· historia prawdziwa

„Dziadek urodził się 6.05.1923r, w miejscowości Wierzchowiny, dzisiejsze woj. Mazowieckie (okolice Radomia) 24.06.1943r trafił do obozu Auschwitz jako ochotnik za swojego sąsiada, sadownika i rolnika, ojca wielodzietnej rodziny. W obozie był przydzielony do pracy w kopalni, skąd w  dniu 28.10.1944r, dziadek zbiegł wraz z czterema kolegami przy pomocy dorobionych kluczy do windy szybu kopalni. Niemcy bardzo szybko zorientowali się, że brakuje im pięciu więźniów i ruszyli w pościg za zbiegami. Panowie rozdzielili się na trzy grupy, dziadek postanowił uciekać sam. Schronienie znalazł na pobliskim cmentarzu, gdzie spał przez kilka dni w mogile, pomiędzy trumnami. Do domu wrócił na piechotę, ważył 40 kg. Niedługo po wojnie poznał moją babcię, Stefanię, z którą miał trzech synów: Tadeusza, który zmarł w wieku 17 lat, Henryka- mojego ojca, zmarłego 2016r i Mariana żyjącego do dziś. Dziadek zmarł w 1977r, 2 lata po moich urodzinach.”  

Zespół Case Place

Etui drewniane na zamówienie
Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel